Mary
Kate i Ashley Olsen - uwielbiam ich styl. Patrząc na nie można by
powiedzieć, że nie ma w ich stylu nic nadzwyczajnego, że za dużo czerni,
szarości itd., ale jednak za każdym razem tworzą spójną, zgraną
stylizację, które szczerze bym skopiowała. Specyficzna uroda na pewno
jest doskonałym dodatkiem, ale tutaj najważniejsza jest umiejętność
łączenia rzeczy teoretycznie do siebie nie pasujących. No chyba, że za
ich wizerunkiem stoi tabun stylistów. Fascynuje mnie, że tak drobne
istotki rewelacyjnie wyglądają w ubraniach oversize. W ich przypadku
nawet za długi płaszcz nie wygląda źle.








I love their style. Definitely two girls I look up to!
OdpowiedzUsuńI´m in love with your blog!!!
OdpowiedzUsuńit´s great!!!
http://www.1sillaparamibolsoblog.com/